Zreaktywuje komiks i wrzuce opowiadanka i rymowanki i drapacze chmur. Takie oto mam noworoczne postanowienie. Bo niedlugo nowy rok. Akademicki, hehe. Jeszcze trzy rocki (takie ptaki z piorunami w kuprze) i bede magistrem i beda pukac do mnie w pupke wysoce postawieni menadzerowie firm farmaceutycznych na wegrzech. W sumie fajnie bedzie, garnitur, krawaty, symultaniczne dukanie z symultanicznym pukaniem, to tylko kawa i papierosy. Jeszcze sobie znajde powod, by nieustannie byc 30 cm ponad chodnikami i normalnie trawnik we wlosach potarga wiatr. Trawa, hehe.
Tak teraz przejrzalem swoje plany na te wakacje i jakos niewiele z nich udalo mi sie zrealizowac, co nie znaczy, ze nic nie zrobilem w ogole. Jesli juz za cos sie zabieralem, to z czystego spontana, bez planu, bez skladu i ladu.
Takze wlazic jeszcze 10 razy











--
.hell on wheels in a black dress.
[link]
Trzymcie się tam w święta, Aś pozdrawia Was i wszystkich i Gabę nawet
--
The Punchline To The Joke Is Asking: Someone Save Us
My Chemical Romance - Heaven Help Us
Previous Page1234Next Page